REDAKCJA PROFIL OFERTA REKLAMY BADANIA PRASY KONTAKT
RAPORT MIESIĄCA: STREFA KASY
ARCHIWUM WYDAŃ - szukaj w serwisie
NEWSLETTER   PRENUMERATA

Nr 7(97) VII 2010


Slideshow image
 
obejmuje ponad 21 000 artykułów.
   
ARCHIWUM WYDAŃ - szukaj w serwisie






Jaka jest Twoja opinia?

Czy bezpłatne rozdawanie klientom reklamówek zwiększa średnią wartość koszyka zakupów?
 




Świąteczne prognozy hurtowników dość ostrożne
11.03.2010.

Hurt zaczął przygotowania do Wielkanocy oczywiście dużo wcześniej niż detal, jednak zarówno skala tych przygotowań, jak i oczekiwania co do wzrostu sprzedaży nie są aż tak duże, jak jeszcze przed kilku laty. Tym bardziej że obawy związane z efektami spowolnienia gospodarczego wciąż są spore. Zdaniem wielu, dopiero teraz, w gorączce przedświątecznych zakupów, ujawni się rzeczywisty stan portfela przeciętnego Kowalskiego. 

 


Pod presją hipermarketów

 

– Rzeszowski handel detaliczny bardzo mocno odczuwa konkurencję ze strony hipermarketów, co w konsekwencji odbija się także na dystrybucji hurtowej – mówi Krzysztof Tokarz, właściciel hurtowni Specjał, jednej z największych na Podkarpaciu. – Nie spodziewam się w związku tym wielkiego przedświątecznego boomu zakupowego. Wzrost sprzedaży z pewnością nastąpi, nie będzie on jednak aż tak znaczący, jak przed kilku laty. Tym bardziej że spowolnienie gospodarcze wciąż daje o sobie znać.
Specjał, który poprzez swoje filie działa nie tylko na Podkarpaciu, ale również w Małopolsce, na Lubelszczyźnie, w Świętokrzyskiem, na Dolnym Śląsku i sięga nawet Mazowsza, oferuje szeroką gamę około 5000 produktów spożywczych, w tym od niedawna także bogaty asortyment nabiałowy. Nie oczekując specjalnych fajerwerków sprzedażowych, firma oczywiście przygotowuje się do świąt – tym bardziej, że działa w grupie kapitałowej razem z liczną franczyzową siecią handlową Nasz Sklep.
Krzysztof Tokarz podkreśla, że jak co roku w ofercie dostępne są zarówno kosze czy paczki świąteczne, jak i produkty typowe dla świąt Wielkanocnych. Jednak najistotniejszym elementem, mającym przełożenie na poziom sprzedaży, będzie bez wątpienia gazetka promocyjna, która ukazała się 8 marca. Skala zakupu dokonywanego przez tak dużą firmę jak Specjał umożliwia zaoferowanie detalistom wyjątkowo korzystnych warunków handlowych.

Image
– Jak co roku, w naszej ofercie dostępne są zarówno kosze czy paczki świąteczne, jak i produkty typowe dla świąt Wielkanocnych – mówi Krzysztof Tokarz, właściciel Specjału


Sytuacja jest wciąż niepewna

Dla specjalizującej się w dystrybucji słodyczy hurtowni Pylkow (członek PSH Unia) święta – zarówno Bożego Narodzenia, jak i Wielkanocne – mają naturalną koleją rzeczy szczególne znaczenie. W minionym roku, który miał być rokiem kryzysu, firma zanotowała ponad 15 proc. wzrost sprzedaży. Mimo to z dużą ostrożnością podchodzi do jakichkolwiek prognoz na rok bieżący. – Sytuacja jest wciąż niepewna. Bardzo jesteśmy ciekawi tegorocznych wyników sprzedaży – mówi Waldemar Łubczonek, dyrektor handlowy warszawskiej hurtowni. Podkreśla, że skala promocji producenckich jest wciąż duża, jednak sposób ich realizacji nieco inny niż przed kilku laty. Nie ma już bowiem tak charakterystycznych świątecznych opakowań produktów, lecz głównie okazjonalne „nakładki”, które mogą być zdjęte po świętach.
Oczywiście, podobnie jak w latach ubiegłych, w ofercie hurtowni znajdą się także klasyczne produkty wielkanocne, jak czekoladowe jajka, zajączki czy baranki. Nie stanowią one jednak istotnej części oferty handlowej i nawet jeżeli nie zostaną sprzedane, nie wpłynie to generalnie na poziom obrotów. Pylkow proponuje nie tylko produkty wszystkich znaczących dostawców słodyczy, ale także napoje, a nawet pasztety Drosedu. Skala oferty i oferowane warunki handlowe sprawiają, że firma posiada około tysiąca stałych odbiorców.
Waldemar Łubaczonek spodziewa się, że tegoroczna przedświąteczna sprzedaż można wzrosnąć, w porównaniu do pozostałych miesięcy, nawet o 15-20 proc. Szybko zaznacza jednak, że w obliczu wciąż niepewnego rynku, jest to poniekąd „wróżenie z fusów”.

Image
Waldemar Łubczonek, dyrektor handlowy specjalizującej się w słodyczach hurtowni Pylkow, prognozuje wzrost sprzedaży przed świętami nawet o ponad 15 proc.

 


Sprzedaż pod znakiem majonezu
Produkty, których sprzedaż wyraźnie (nawet o 50 proc.) rośnie przed świętami, to przede wszystkim majonezy i musztardy oraz słodycze – tak wynika z doświadczeń lat ubiegłych właścicieli hurtowni Duo Tes, posiadającej duży magazyn w Grodzisku Mazowieckim oraz halę Cash&Carry w Warszawie. – Marzec jest zazwyczaj jednym z lepszych miesięcy w roku i prawdopodobnie można to przypisać właśnie Wielkanocy – podkreśla Ewa Sibilska, prowadząca firmę z bratem Tomaszem od prawie 15 lat.
Zauważa jednak, że znaczący wzrost sprzedaży niektórych produktów w okresie przedświątecznym niekoniecznie przekłada się na aż tak wyraźne zwiększenie obrotów ogółem. Inne produkty dostępne w hurtowni sprzedają się bowiem w tym czasie gorzej. W efekcie, np. ubiegłoroczny przedświąteczny pik sprzedażowy zaowocował zwiększeniem się całkowitych obrotów tylko na poziomie 10 proc. – Kompleksowość oferty pozwala nam nie dopuścić do spadku sprzedaży w najsłabszych okresach w roku. Nawet w tak trudnym handlowo miesiącu, jak luty mieliśmy bardzo dobre wyniki. Śnieżna zima stanowiła utrudnienie głównie dla naszych kierowców, ale nie spowodowała spadku obrotów – twierdzi Ewa Sibilska.
Duo Tes powstał w 1995 roku i od tego czasu stał się jedną z większych hurtowni w aglomeracji warszawskiej.
W pierwszych latach działalności firma współpracowała w różnymi odbiorcami produktów spożywczych, od pewnego jednak czasu skupia się przede wszystkim na obsłudze handlu detalicznego. Zmiana strategii przyniosła doskonałe efekty. W tradycyjnym detalu Duo Tes postrzegany jest jako jeden z najlepszych dostawców oferujących szeroki asortyment i zapewniających korzystne upusty. Obecnie w ofercie popularnej hurtowni znajduje się nawet 6000 produktów, zaś do obsługi sektora detalicznego oddelegowanych jest 11 handlowców. Hurtownia ma około 1400 stałych klientów. – Zwiększone zakupy przedświąteczne robimy nawet na dwa miesiące przed świętami, choć największego wzrostu sprzedaży spodziewamy się raczej w okresie ostatnich dwóch tygodni poprzedzających Wielkanoc – mówi Ewa Sibilska.

 

Image
– Marzec jest zazwyczaj jednym z lepszych miesięcy w roku – podkreśla Ewa Sibilska, prowadząca hurtownię Duo Tes razem z bratem Tomaszem

 


Święta wymagające wsparcia
Andrzej Trudnos, dyrektor handlowy stołecznej hurtowni Polmars (należy do Grupy MPT), także przyznaje, że w dzisiejszych czasach bardzo trudno szacować sprzedaż w okresie przedświątecznym. Można co prawda spodziewać się, że w przypadku wyrobów zawsze dobrze rotujących przed Wielkanocą, czyli w majonezach, nabiale, czy słodyczach, sprzedaż może wzrosnąć nawet o 30 proc., jednak równoległy spadek popytu na inne produkty nieco zepsuje ten bilans. – Nie można zapominać, że znaczenie zbliżających się świąt jest dla konsumentów zupełnie inne niż Bożego Narodzenia – podkreśla Trudnos. – Wielkanoc nie ma aż takiego „wsparcia medialnego”, a jednocześnie jest to właściwe tylko jeden dodatkowy dzień wolny od pracy. W efekcie święto, które w Polsce zawsze było równie ważne jak Boże Narodzenie, jest obecnie w mentalności konsumentów mniej istotne. I to wyraźnie odbija się na poziomie sprzedaży. Chociaż zarówno dostawcy, jak i dystrybutorzy starają się intensywnie pobudzać popyt.
Ważnym elementem wspierającym sprzedaż są w Pol­marsie oczywiście wszystkie promocje producenckie. Jednak nie tylko, ponieważ firma – jako jeden z największych dystrybutorów na Mazowszu – ma możliwość zaoferowania detalistom wyjątkowo korzystnych warunków handlowych. Dlatego też przedświąteczna gazetka jest w Polmarsie niezwykle bogata: liczy prawie 30 stron i można w niej znaleźć kilkaset produktów oferowanych w ramach wielkanocnych promocji.
Polmars posiada w ofercie ponad 5000 SKU. Zatrudnia około 100 pracowników, w tym licznych przedstawicieli handlowych. Standardem jest oczywiście dowóz produktów do odbiorców własnym transportem.

 

Image
– Wielkanoc nie ma aż takiego „wsparcia medialnego”, jak Boże Narodzenie, chociaż zarówno dostawcy, jak i dystrybutorzy starają się intensywnie pobudzać popyt – mówi Andrzej Trudnos, dyrektor handlowy stołecznej hurtowni Polmars


 

(WN)

Wiadomości Handlowe, Nr 3(93) Marzec 2010 

 

 
Copyright 2004-2009 Wydawnictwo Gospodarcze Sp. z o.o. Wszelkie prawa autorskie wydawcy oraz producenta bazy danych zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze odarcze Sp. z o.o. Wszelkie prawa autorskie wydawcy oraz producenta bazy danych zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie informacji i tekstów zabronione. Korzystanie serwisu i zamieszczonych w nim utworów i danych wyłącznie na własne potrzeby lub za zgodą wydawcy.
redakcja | profil | oferta reklamy | kontakt | administracja strony: ymg.pl