|
Kiedy w 2008 roku powstawał Partnerski Serwis Detaliczny, branża przyglądała się temu sceptycznie. Mało kto wierzył, że uda się postawić na nogi polską spółdzielczość. Twórcy przekonywali jednak, że wiedzą, jak przekuć tradycje PSS-ów w rynkową siłę. Dziś widać, że mieli rację. Partnerski Serwis Detaliczny do grudnia podpisał umowy z 44 spółdzielniami spożywców i zarządza 300 placówkami o łącznej powierzchni sprzedaży sięgającej 50 000 mkw. W ten sposób powstaje sieć, która pomaga spółdzielniom w umacnianiu pozycji rynkowej. Zasada jest prosta: PSD stanowi platformę organizującą współpracę pomiędzy Społem a spółkami Grupy Handlowej Emperia. Poprzez działania operacyjne, przedsięwzięcia marketingowe i negocjowanie w imieniu PSS-ów umów handlowych, współpracują na rzecz zwiększania rentowności spółdzielni. Wyniki finansowe wskazują, że pomysł chwycił. Analizując analogiczne kwartały przed i po rozpoczęciu kooperacji w przypadku spółdzielni z Pułtuska, Radzynia czy Pszczyny, widać wzrost sprzedaży nawet o jedną trzecią. – Ten model się sprawdza. Wyniki bardzo dobrze rokują na przyszłość – mówi Barbara Sulewska, prezes PSS Grajewo. PSD, mając za sobą siłę Grupy Handlowej Emperia, w imieniu uczestniczących w projekcie podmiotów zawiera umowy z dostawcami i producentami, co przekłada się na lepsze warunki handlowe. Spółka pomaga też zarządzać cenami, dzięki czemu spółdzielnie mogą osiągać maksymalną marżę, zachowując opinię „taniego sklepu”. Wybór Tradisu, jako kluczowego dystrybutora, pozwala z kolei optymalizować dostawy, zapewniać ich bezpieczeństwo i terminowość, a przede wszystkim zmniejszać koszty obsługi. PSD oferuje także wsparcie marketingowe, pomoc w organizacji przestrzeni sklepowej, wyposażeniu placówek, szkoleniu personelu i w analizach handlowych. Tu jednak o wyborze konkretnych działań spółdzielcy decydują sami. Co ważne, umowa daje dowolność funkcjonowania placówek i możliwość wyjścia z projektu bez konsekwencji. Współpracę uzupełniają spotkania warsztatowe, podczas których partnerzy omawiają poszczególne etapy wspólnej działalności, a także wyznaczają cele na przyszłość. – Spotykamy się i rozmawiamy. Słuchamy pomysłów i uwag. Szanujemy tradycję ruchu spółdzielczego, dlatego tak dopasowujemy model współpracy, by optymalnie służył wszystkim. Dzięki temu, stale zwiększamy grono spółdzielni, które dołączają do naszego projektu – mówi Małgorzata Więch, dyrektor ds. rozwoju PSD. (AU)  Ofertę współpracy w ramach PSD doceniły uznane PSS-y w całym kraju, w tym spółdzielnie z Zakopanego, Augustowa, Bielska Podlaskiego, Chełma i Kołobrzegu
Wiadomości Handlowe, Nr 2(92) Luty 2010
|