|
Z badań konsumenckich przeprowadzonych przez producenta majonezu Winiary wynika, że osoby kupujące taki sos są ponadprzeciętnie lojalne w stosunku do preferowanej marki. To oznacza, że jeśli klient stwierdzi, że w danym sklepie brakuje majonezu jego ulubionej firmy, najprawdopodobniej pójdzie do innej placówki, by znaleźć ów produkt. – Biorąc pod uwagę bardzo dużą sprzedaż majonezu, która w okresie przedświątecznym zawsze wykazuje imponujący wzrost, oraz niespotykaną w podobnych kategoriach lojalność konsumentów, warto zadbać o odpowiednio duże zapasy – zarówno na półce, jak i w postaci dodatkowych miejsc sprzedaży. Majonezy mogą w istotny sposób przyczynić się do zwiększenia obrotów i bardziej efektywnego wykorzystania przestrzeni handlowej – zapewnia Jakub Woźniak, senior category specialist w dziale wyrobów kulinarnych Nestlé Polska, producenta majonezu Winiary.
Dobre sąsiedztwo Nestlé, również na podstawie badań konsumenckich, rekomenduje ustawienie majonezu przede wszystkim w pobliżu takich produktów, jak ketchupy, musztarda, sosy majonezowe, sosy sałatkowe oraz dressingi. Dodatkowe stoiska powinny znaleźć się przy warzywach i w okolicy wędlin. Majonezy poszczególnych brandów należy eksponować w blokach, obok analogicznych produktów konkurencji. W ramach bloków każdej z marek, majonezy najlepiej ułożyć według rodzajów (np. w przypadku Winiar, będzie to Majonez Dekoracyjny, Majonez Omega 3:6 czy Majonez Sałatkowy), a w ramach każdego z nich – zgodnie z wielkością opakowań. – Podejmujemy szereg inicjatyw, które mają na celu jak najlepsze wykorzystanie tego, jakże ważnego dla kategorii majonezów okresu. Staramy się zadbać o to, aby w sklepach powszechnie pojawiły się dodatkowe ekspozycje paletowe czy końcówki regałów. Zawsze troszczymy się o obecność materiałów POS, które wyróżniają ekspozycje naszych produktów. Są to materiały przygotowane specjalnie z myślą o świętach, co znajduje odzwierciedlenie na grafikach, które trafiają na owijki paletowe czy toppery – tłumaczy Jakub Woźniak. Jego zdaniem, to właśnie braki na półkach stanowią największy problem, z jakim zmaga się handel przed świętami.
Wyprzedzić konkurencję Najlepiej rotują majonezy w słoikach średniej wielkości (250 lub 400 ml). Największe opakowania odpowiadają za znaczącą część sprzedaży głównie w sklepach wielkopowierzchniowych. Jednak w okresach przedświątecznych ta sytuacja nieco się zmienia – duże słoiki stają się bowiem popularne również w tradycyjnym handlu. Niezależnie od gramatury czy pojemności opakowań, przed świętami najlepiej sprzedają się produkty znane, wypróbowane przez konsumentów, którzy w Wielkanoc nie lubią eksperymentować. Dlatego firmy starają się wyeksponować to, co mają najlepszego w ofercie. – W okresie wielkanocnym staramy się przede wszystkim wspierać nasz sztandarowy produkt – Majonez Kielecki. Głównym punktem, wokół którego skupione będą tegoroczne działania promocyjne, jest loteria „Wygraj Podwójnie”. Konkurs, o łącznej puli nagród przekraczającej 100 000 zł, stanowi przy okazji ważny element działań prospołecznych naszej firmy. Połowa z każdej wygranej kwoty przekazana zostanie bezpośrednio laureatowi, druga zaś zasili wybraną przez niego organizację pożytku publicznego, zajmującą się niesieniem pomocy niepełnosprawnym dzieciom. Stąd też nazwa samej promocji. Loteria potrwa do 31 maja – mówi Wiesława Gawrońska, zastępca prezesa ds. handlowych WSP Społem w Kielcach. Podkreśla, że nie jest łatwo przebić się w tym czasie w gąszczu komunikatów wysyłanych przez praktycznie wszystkie marki z branży FMCG. Każdy stara się bowiem jakoś wyróżnić, lepiej pokazać swój produkt. Wszyscy walczą o klienta, a co za tym idzie, zwiększa się liczba materiałów POS w sklepach. Cała sztuka polega więc na tym, żeby właściwie dobrać narzędzia i choć o krok wyprzedzić konkurencję. (HUW)  Wiodący producenci rekomendują ustawienie majonezu przede wszystkim w pobliżu takich produktów, jak ketchupy, musztarda, sosy majonezowe, sosy sałatkowe oraz dressingi
Wiadomości Handlowe, Nr 2(92) Luty 2010
|