REDAKCJA PROFIL OFERTA REKLAMY BADANIA PRASY KONTAKT
RAPORT MIESIĄCA: STREFA KASY
ARCHIWUM WYDAŃ - szukaj w serwisie
NEWSLETTER   PRENUMERATA

Nr 7(97) VII 2010


Slideshow image
 
obejmuje ponad 21 000 artykułów.
   
ARCHIWUM WYDAŃ - szukaj w serwisie






Jaka jest Twoja opinia?

Czy bezpłatne rozdawanie klientom reklamówek zwiększa średnią wartość koszyka zakupów?
 




Grunt to frekwencja
15.11.2009.
Ostatnio głośno mówi się o tym, że targi są już przeżytkiem, że interesuje się nimi coraz mniej osób. Być może tak jest, ale raczej nie w branży spożywczej. Impreza organizowana przez Tradis jest tego najlepszym przykładem.

Podlaskie Targi Handlowe Tradis w Białymstoku, a także te organizowane w Dąbrowie Górniczej i Stargardzie Szczecińskim, wciąż przynoszą wymierne korzyści. I to nie tylko wynikające z wymiany opinii pomiędzy ludźmi handlu, ale również konkretne korzyści finansowe. – Na targach dochodzi przecież do realnych transakcji – mówi Małgorzata Sikorska-Gogol, kierownik marketingu makroregionu północny wschód. Organizowane przez nią targi dla przedsiębiorców skupionych wokół hurtowni BOS (obecnie Tradis) od lat cieszą się dobrą sławą i niezmiennie przyciągają tłumy ludzi związanych z detalem, hurtem i produkcją.
Warunkiem powodzenia imprezy i zapewnienia frekwencji na przyzwoitym poziomie, jest powiadomienie potencjalnych wystawców w odpowiednim momencie. – Dlatego przygotowania zaczynają się przynajmniej dwa miesiące wcześniej – od rozesłania zaproszeń do dostawców współpracujących z siecią. Z doświadczenia wiem, że na początku jest mało zgłoszeń, ale im bliżej targów, tym więcej chętnych. W efekcie, największe zainteresowanie jest w ostatnich dniach przed imprezą. Zwłaszcza w miesiącach przedświątecznych, jak listopad, kiedy wystawcy chcą zaprezentować swoją ofertę świąteczną. Nie chodzi tylko o produkty zwyczajowo związane z Bożym Narodzeniem, jak słodycze czy bakalie, ale także o kawę, napoje czy konserwy rybne – dodaje Małgorzata Sikorska-Gogol.
Targi Tradisu skierowane są przede wszystkim do osób prowadzących sklepy spożywcze, bary, restauracje, pensjonaty i hotele. – Umożliwiają poznanie się i zbudowanie przyjacielskich relacji pomiędzy detalistami a organizatorami i przedstawicielami producentów. To nasz główny cel, który założyliśmy sobie przed dziewięciu laty, organizując tę imprezę po raz pierwszy, jeszcze jako BOS – mówi Jarosław Rudnicki, dyrektor makroregionu północny wschód i członek zarządu Tradis.
IX Podlaskie Targi Handlowe odbyły się w hali sportowej Włókniarza w Białymstoku. Zaproszono na nie 120 producentów artykułów spożywczych, nabiałowych i alkoholowych. W imprezie wzięli udział czołowi polscy wytwórcy, kupcy, eksperci oraz przedstawiciele branży spożywczej. Rozmowy – jak zwykle – dotyczyły głównie nowości rynkowych i organizowania współpracy.
Nieodłączną częścią targów jest wieczorny bankiet, kończący biznesową część imprezy. Ci sami goście, którzy przez cały dzień szukali okazji do atrakcyjnych zakupów, wieczorem w strojach balowych zasiadają przy suto zastawionych stołach. Bankiet po targach BOS-a, a teraz Tradisu, gromadzi jednego wieczoru nawet 900 osób. O dobry nastrój gości dba zespół muzyczny. Tańce i tzw. rozmowy kuluarowe trwają do rana. Na kolejny taki dzień niektórzy będą czekać przez cały rok. (HUW)

Image
Bogatą ofertę zaprezentowało 120 producentów artykułów spożywczych, nabiałowych i alkoholowych

Image
Bankiet po targach BOS-a, a teraz Tradisu, gromadzi jednego wieczoru nawet 900 osób

Wiadomości Handlowe, Nr 11(90) Listopad 2009
 

 
Copyright 2004-2009 Wydawnictwo Gospodarcze Sp. z o.o. Wszelkie prawa autorskie wydawcy oraz producenta bazy danych zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze odarcze Sp. z o.o. Wszelkie prawa autorskie wydawcy oraz producenta bazy danych zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie informacji i tekstów zabronione. Korzystanie serwisu i zamieszczonych w nim utworów i danych wyłącznie na własne potrzeby lub za zgodą wydawcy.
redakcja | profil | oferta reklamy | kontakt | administracja strony: ymg.pl