Loading...
Tu jesteś:  Home  >  HANDEL  > 

Znani menadżerowie o tym, jaki będzie rok 2013

20 stycznia 2013  /   Brak komentarzy

Miniony rok nie należał do najłatwiejszych dla wszystkich sektorów gospodarki, także dla branży FMCG. Po kilku latach stabilnego wzrostu trzeba się było zmierzyć się z wieloma wyzwaniami, podjąć szereg strategicznych decyzji. Żaden z uczestników naszej sondy nie obiecuje, że najgorsze za nami, a w 2013 roku będzie łatwiej. Pocieszające, że niemal wszyscy, z szerokiego grona przepytanych przez nas doświadczonych menadżerów, nawet w trudniejszych czasach widzą możliwości rozwoju.

Nadchodzą trudniejsze czasy, ale widzimy możliwości rozwoju

Harm Goossens, prezes Unilever Polska

Harm Goossens,
prezes Unilever Polska

W ostatnich latach Unilever notował stabilny wzrost. Miniony rok był dla firmy, także na polu jej działalności w Polsce, trudny, ale również udany. Zwiększyliśmy udziały w niektórych kluczowych kategoriach, jak np. margaryn i dezodorantów, w innych sprzedaż pozostała na stabilnym poziomie. Widać oznaki spowolnienia gospodarczego – ludzie mają mniej pieniędzy i ostrożniej je wydają. Towarzyszy temu zmiana zachowań konsumenckich, np. w przypadku niektórych produktów rośnie sprzedaż małych opakowań, w innych dużych. Jeśli jednak ktoś w Polsce chce mówić o kryzysie, niech najpierw pojedzie do Hiszpanii i zobaczy, jak dramatyczna jest tam sytuacja – wówczas zrewiduje pojęcie na temat tego, czym jest kryzys. Odnoszę wrażenie, że obecne realia są postrzegane jako trudne, bo jeszcze kilka lat temu rynek rósł jak na drożdżach. Teraz nie mamy spektakularnych wzrostów, ale nie zapominajmy, że polska gospodarka nadal się rozwija, PKB wciąż rośnie, przedsiębiorstwa mają wiele możliwości rozwoju. Niemniej jednak rok 2013 nie będzie łatwy. Prognozy wskazują, że w najlepszym wypadku utrzymamy dotychczasowy poziom konsumpcji, ale nie ma co liczyć na wzrosty. Widzę białe plamy, jeśli chodzi o ofertę wyrobów premium oraz ekonomicznych i w tym kierunku będziemy rozwijać nasze portfolio.

 

Chcemy otwierać 200 franczyzowych Carrefourów rocznie

Jean Anthoine,  prezes Carrefour Polska

Jean Anthoine,
prezes Carrefour Polska

W 2012 roku priorytetem dla Carrefour Polska był rozwój sieci franczyzowej. Na koniec grudnia działało około 300 sklepów osiedlowych Carrefour Express. W ciągu minionych dwunastu miesięcy otworzyliśmy 160 placówek. Powodzeniem cieszyły się warsztaty dla franczyzobiorców, w których wzięło udział blisko 450 przedsiębiorców. Dokonaliśmy remodelingu hipermarketów: Warszawa Targówek, CH Reduta czy Galeria Mokotów. Powiększyliśmy liczbę niepełnosprawnych pracowników, obecnie zatrudniamy 850 takich osób. W 2012 roku zauważyliśmy nieznaczny spadek konsumpcji, ale uważamy ten rok za udany. W 2013 roku zamierzamy utrzymać tempo i uruchomić około 200 sklepów franczyzowych. W latach 2013­‑2014 przewidujemy otwarcie dwóch hipermarketów w Poznaniu i Gdyni oraz budowę centrum handlowego przy obiekcie w Sochaczewie. Zamierzamy dalej inwestować w rozwój produktów marki własnej.

 

Zaczyna się czas porządków

Luis Amaral, prezes Grupy Eurocash

Luis Amaral,
prezes Grupy Eurocash

Rok 2012 był bardzo ważny i dla Grupy Eurocash, i dla niezależnych detalistów. Łącząc się z Tradisem, staliśmy się największym dystrybutorem produktów markowych w Polsce i drugim największym dystrybutorem na rynku spożywczym, zaraz za Biedronką. Teraz niezależni detaliści mają silnego partnera, który może bronić ich interesów, negocjując z dostawcami, i ma odpowiednią skalę, by zapewnić łańcuch dostaw oraz logistykę na najwyższym poziomie. Niezależni detaliści są i będą najważniejszą siłą na rynku dystrybucji w Polsce. Skupiliśmy się na uczynieniu z niezależnego handlu detalicznego najważniejszego kanału dystrybucji żywności. Zainwestowaliśmy ponad 2 mld zł, aby zaoferować detalistom siłę zakupową, znakomitą logistykę, możliwości marketingowe a także najnowocześniejszy system franczyzowy. W efekcie niezależni właściciele sklepów są bardziej konkurencyjni niż Carrefour, Real czy Tesco. Rok 2013 będzie trudny. Słabsze podmioty będą musiały zamknąć firmy, a ci silniejsi i bardziej profesjonalni zwiększą udziały rynkowe. Ten rok pokaże „kto jest chłopcem, a kto prawdziwym mężczyzną”. Jesteśmy przygotowani na trudniejsze otoczenie rynkowe i na to, aby dać detalistom narzędzia do skutecznej walki o portfele klientów. Kolejne podmioty z tzw. nowoczesnego kanału dystrybucji wyjdą z Polski. Z pewnością także mniej profesjonalni hurtownicy, którzy budowali swoje biznesy w sposób krótkowzroczny, znikną z rynku. Będzie to więc „rok porządków”.


Być najbardziej pożądanym dostawcą w branży FMCG

Ahmed Elafifi, dyr generalny Coca­‑Cola HBC Polska

Ahmed Elafifi,
dyr generalny Coca­‑Cola HBC Polska

Spowolnienie gospodarcze i słabnąca siła nabywcza konsumentów oraz postępujący wzrost kosztów operacyjnych nie stwarzały dużych możliwości. Mimo to umocniliśmy się na pozycji lidera rynku napojów bezalkoholowych. Wprowadziliśmy takie nowości jak Nestea z dodatkiem stewii, Powerade Zero czy Burn Blue. Różnicujemy wielkości opakowań, dopasowując je do zwyczajów zakupowych. Umocniliśmy się na rynku napojów gazowanych, dzięki wzrostowi sprzedaży Coca­‑Coli. Inwestujemy w infrastrukturę oraz możliwości obsługi klienta. Rozpoczęliśmy inwestycje w zakładzie w Radzyminie, które zakończą się w 2013 roku. Inwestycja pochłonie ponad 140 mln zł i przyniesie m.in. zwiększenie produkcji. Nie sposób nie wspomnieć o UEFA Euro 2012, które było dla nas, jako dla oficjalnego sponsora, priorytetem. Prognozy wskazują, że nowy rok nie przyniesie przełomu w zakresie poprawy warunków rozwoju dla branży. Europa nadal zmagać się będzie z recesją, a w Polsce widać narastającą stagnację w gospodarce. W trudnych czasach można skupiać się na przetrwaniu albo widzieć potencjał do umocnienia firmy. My zmodyfikowaliśmy model biznesowy, dokonaliśmy restrukturyzacji, pracujemy nad optymalizacją kosztów oraz zmieniamy strukturę logistyczną.


Będziemy pracować nad poprawą rotacji produktów

Krzysztof Pawiński, prezes Maspeksu Wadowice

Krzysztof Pawiński,
prezes Maspeksu Wadowice

Rok 2012 zamknęliśmy większym wzrostem przychodów ze sprzedaży, niż planowaliśmy. Zwiększyliśmy obroty we wszystkich kategoriach. Marka Tymbark zanotowała rekordowe wyniki, co przełożyło się na wzrost udziałów w rynku soków, nektarów i napojów – do marek Tymbark, Kubuś, Caprio i Life należy obecnie ponad 50 proc. rynku. Umocniliśmy pozycję w kategorii produktów zbożowych. Wprowadziliśmy atrakcyjne nowości oraz weszliśmy w kategorię słodzików. Celem działań w 2013 roku jest poprawa rotacji w sklepach. Planujemy utrzymanie aktywności reklamowej oraz prowadzenie silnych działań prosprzedażowych. Z inwestycji najważniejsza jest budowa centrum logistycznego oraz rozbudowa fabryki makaronów w Lublinie. Pierwszy etap tego projektu to podniesienie jakości obsługi logistycznej. W 2013 roku nie będą nam sprzyjać rosnące ceny surowców, m.in. zbóż czy cukru.


Kryzys? Jesteśmy dobrze przygotowani

Tomasz Suchański, dyr generalny sieci Biedronka

Tomasz Suchański,
dyr generalny sieci Biedronka

Miniony rok był kolejnym okresem dynamicznego rozwoju sieci Biedronka. Najważniejszym wydarzeniem było otwarcie sklepu numer 2000 w październiku. To zbiegło się z uruchomieniem jedenastego centrum dystrybucji, które ruszyło w Sieradzu. W ubiegłym roku poszerzyliśmy ofertę m.in. o świeże ryby, wyroby oparte na tradycyjnych recepturach czy innowacyjne produkty gotowe do spożycia. Widocznym elementem zmian była modernizacja placówek. Spowolnienie prawdopodobnie będzie odczuwalne także w 2013 roku. Nasza sieć jest na to przygotowana, ale zakładamy, że taka tendencja ma charakter przejściowy. Podtrzymujemy plany otwarcia 3000 placówek do 2015 roku.


Idziemy na rekord z Almette

Jacek Migrała, prezes Hochland Polska

Jacek Migrała,
prezes Hochland Polska

W 2012 roku odnotowaliśmy zwiększenie sprzedaży w kluczowej kategorii serów topionych. Dla wiodącej marki Almette przygotowaliśmy nową komunikację – Almette bez zagęstników, barwników i konserwantów. Dzięki temu osiągnęliśmy wzrosty, działając wyłącznie na rynku wyrobów markowych i nie uczestnicząc w wyścigu na tony w wolumenowym rynku marek własnych. Pozytywnie odczuwamy umiarkowane ceny mleka. W 2013 roku chcemy ustanowić kolejny rekord sprzedaży serów Almette, co może skłonić firmę do rozważań na temat mocy produkcyjnych. Spodziewamy się dalszej ekspansji marek własnych. Może to prowadzić do pogłębiania się problemów ekonomicznych dostawców, którzy są uzależnieni od tego segmentu.

 

Pierwsza połowa roku będzie trudna

Jacek Roszyk, prezes Żabka Polska

Jacek Roszyk,
prezes Żabka Polska

To nie był łatwy rok. Po raz pierwszy od lat zanotowaliśmy w Polsce miesiące z ujemną dynamiką sprzedaży. Rośnie bezrobocie, pogarszają się prognozy dotyczące PKB, wzrasta liczba upadłości w handlu. Rok 2012 był trudny, ale zakończyliśmy go 366 otwarciami i wzrostem przychodów o ponad 20 proc. Pod koniec 2011 roku zapowiedziałem otwarcie kolejnych stu Freshmarketów. Plan osiągnęliśmy już w końcówce października ub.r. W 2013 roku będzie minimum 400 placówek. Podjęliśmy działania, mające na celu podniesienie konkurencyjności. Kluczowa jest zmiana asortymentu i ewolucja percepcji naszych placówek w kierunku sklepów codziennych zakupów. Kładziemy nacisk na rozwój kategorii produktów świeżych. Podjęliśmy decyzję o rozwoju systemu logistycznego oraz przyspieszeniu procesu remodelingu. Pierwsza połowa roku będzie trudna i wiele firm może mieć problemy z płynnością finansową. Będzie to sprzyjać konsolidacji i jestem przekonany, że dzięki wsparciu Mid Europa Partners będziemy szukać obiektów do przejęć. Rok 2012 zakończyliśmy określeniem strategii na pięć najbliższych lat. Będziemy inwestować, aby po upływie tego okresu sieci Żabka i Freshmarket liczyły w sumie 5000 sklepów.


Nadchodzi czas wielu możliwości

Marek Kapuściński, dyr generalny i wiceprezydent P&G na Europę Centralną

Marek Kapuściński,
dyr generalny i wiceprezydent P&G na Europę Centralną

Rok 2013 otwiera nowe możliwości. W historii Procter & Gamble także otwiera się nowy rozdział. Działamy od 175 lat, w Polsce jesteśmy od ponad 20. Codziennie służyliśmy klientom, dostarczając im produkty oraz innowacyjne rozwiązania. Przed nami kolejny etap tej służby, na którą składają się nowe wyroby i rozwiązania, lokalne inwestycje oraz głębszy dialog z konsumentami, partnerami handlowymi, medialnymi i instytucjonalnymi. Życzę wszystkim, aby w 2013 roku misja poprawy życia konsumentów poprzez innowacje znalazła odzwierciedlenie w każdym polskim domu i byśmy wspólnie zrobili kolejny krok w rozwoju rynku usług najwyższej jakości.


Umocniliśmy się we wszystkich kategoriach

Zoltán Novák, prezes Kraft Foods Polska

Zoltán Novák,
prezes Kraft Foods Polska

W 2012 roku objęliśmy pozycję lidera rynku słodyczy czekoladowych. Zajmujemy czołowe miejsca we wszystkich kategoriach, w których jesteśmy obecni, czyli w kawie, czekoladzie i markowych ciastkach. Istotną zmianą, jaką przyniósł firmie rok 2012, jest podział Kraft Foods Inc. na dwie spółki giełdowe, w wyniku którego spółka Kraft Foods Polska stała się częścią Mondelēz International. Wyróżnieniem jest dla nas znalezienie się w gronie najbardziej pożądanych pracodawców 2012 roku w opinii specjalistów i menadżerów. W 2013 roku chcemy się umocnić na pozycji lidera rynku słodyczy czekoladowych, markowych ciastek oraz kawy, a także rozbudowywać portfolio.


Stawiamy na marki własne i Internet

Czesław Grzesiak, wiceprezes Tesco Polska

Czesław Grzesiak,
wiceprezes Tesco Polska

W 2012 roku w sektorze handlu nie brakowało wyzwań. Kryzys na dobre zagościł w głowach i kieszeniach klientów. Rynek sprzedawców towarów i usług wszedł w kolejną fazę zmian właścicielskich, co oznacza jego dekompozycję w wielu obszarach. Najważniejsze staje się podążanie za klientem, dostosowywanie się do jego oczekiwań. A to oznacza konieczność oferowania wyrobów tańszych, ale dobrej jakości. Rozszerza się więc asortyment produktów marki własnej. Zwiększa się rola i znaczenie Internetu w handlu. Pamiętaliśmy o tym, proponując e­‑zakupy. W ciągu niespełna pół roku uruchomiliśmy wirtualne sklepy w dziewięciu miastach. Przed nami trudny, pełen wyzwań rok.

 

Nie stosowaliśmy uników, podejmowaliśmy wyzwania

Scott Brankin,  country manager  Bahlsen Polska

Scott Brankin,
country manager Bahlsen Polska

W 2012 roku nasza strategia traktowania trudniejszych czasów jako szansy, a nie powodu do stosowania uników, sprawdziła się. Wartościowy udział firmy Bahlsen w rynku ciastek urósł o 4,1 proc. Imponujący jest również wzrost wartości sprzedaży produktów: w małych sklepach – o 21 proc., a w średnich – o 12 proc. Budowa hali w Skawinie pozwoliła zwiększyć moce produkcyjne. Rok 2012 był ważny dla marki HIT, która po raz pierwszy wprowadziła do oferty produkt spoza segmentu markiz. W 2013 roku będziemy realizować strategię, która ma nam pozwolić osiągnąć pozycję lidera polskiego rynku ciastek. Poprzez działania reklamowe i promocyjne oraz innowacje produktowe, będziemy umacniać pozycję wszystkich marek.

Za nami udany rok

Dariusz Orłowski, prezes firmy Wawel

Dariusz Orłowski,
prezes firmy Wawel

Rok 2012 zaliczamy do udanych – wyniki za trzy kwartały potwierdziły stały wzrost sprzedaży produktów. Spółka osiągnęła przychody w wysokości 392 mln zł, czwarty kwartał również oceniamy pozytywnie. Uzyskane wyniki potwierdzają zasadność i trafność realizowanej przez Wawel strategii – stawiamy na jakość i tradycję oraz skupiamy się na sztandarowych produktach. W minionym roku wspieraliśmy działaniami reklamowymi Malagę, Kasztanki, Tiki Taki, Michałki oraz Karmelki z Wawelu. W nowym roku zamierzamy realizować kolejne inwestycje. Pojawią się również nowości – m.in. nowy smak Michałków, owocowe karmelki oraz limitowane edycje, np. na walentynki. Będziemy też inwestować w niestandardowe formy opakowań.

Rynek mocnych alkoholi powraca na ścieżkę wzrostu

Christian Seel, dyr marketingu Pernod Ricard

Christian Seel,
dyr marketingu Pernod Ricard

Po dwóch latach spadków rynek alkoholi mocnych zanotował lekki wzrost w stosunku do 2011 roku. Sprzedaż wódki była stabilna w głównej mierze dzięki rozwijającemu się segmentowi wódek smakowych. Wpływ na to miały cztery warianty smakowe wódki Wyborowa, które wprowadziliśmy w ostatnim półroczu. W dalszym ciągu dynamiczny wzrost notuje whisky, choć trend ten nie jest już tak wyraźny, jak w latach poprzednich. Rosnącą popularnością cieszą się mniejsze kategorie, jak gin czy rum. Spodziewamy się, że wzrost sprzedaży alkoholi mocnych będzie nadal widoczny. Konsumenci są otwarci i ciekawi nowości. Zwracają się ponadto coraz częściej w stronę alkoholi z półki premium i superpremium.


Wyłonią się wiodący gracze w kategorii energetyków

Wiesław Włodarski, prezes FoodCare

Wiesław Włodarski,
prezes FoodCare

Miniony rok upłynął pod znakiem rozwoju portfolio produktów FoodCare i umacnianiem pozycji rynkowej marek Black Energy Drink, Frugo, Gellwe. Do portfolio FoodCare włączyliśmy markę Blow – pierwszy napój energetyczny skierowany do kobiet. Początek 2013 roku upłynie pod znakiem opracowania i wdrożenia strategii dla tego produktu. Rynek napojów energetycznych jest nadal konkurencyjny i rozwija się dynamicznie. W ostatnim roku jego wartość przekroczyła 825 mln zł, jest to jeden z najszybciej rozwijających się segmentów napojowych. W mojej opinii, mimo dużej konkurencji, 2013 rok przyniesie stopniową stabilizację. Wycofywać się będą z rynku mniejsze marki i producenci, a umocnią się silne brandy.


Trudny rok dużą szansą

Krzysztof Tokarz, prezes GK Specjał

Krzysztof Tokarz,
prezes GK Specjał

Mamy za sobą ciekawy i dynamiczny rok, charakteryzujący się dużymi zmianami w otoczeniu konkurencyjnym firm z branży FMCG. I chociaż warunki rynkowe były coraz trudniejsze, dla GK Specjał był to rok udany. Odnotowaliśmy spory wzrost sprzedaży, któremu jednak towarzyszyło wyraźne obniżenie się marż. Mimo to poszerzyliśmy zarówno ofertę handlową, jak i zasięg działania, poprzez uruchomienie oddziałów w Łodzi i Gdańsku. Rok 2012 był także czasem przygotowań do najtrudniejszych miesięcy, jakie rynek ma dopiero przed sobą. Spowolnienie gospodarcze wymusza wprowadzanie zmian zarówno organizacyjnych w strukturze firmy, jak i prowadzi często do eliminacji złych nawyków. I takie przekształcenia na bieżąco wprowadzaliśmy. Rok 2013 będzie czasem dalszych zmian, które prawdopodobnie ukształtują rynek FMCG na kilka kolejnych lat. Przewiduję, że dla Specjału będzie to rok udany. Zakładamy nawet 50­‑proc. wzrost sprzedaży. Towarzyszyć temu będzie dalsze ograniczanie kosztów. Oznacza to m.in. lepsze wykorzystanie zaplecza logistycznego oraz poszerzanie oferty marek własnych, w tym w ramach programu Nice Price.

Alma stawia na rozwój

Jerzy Mazgaj, prezes Alma Market

Jerzy Mazgaj,
prezes Alma Market

Rok 2012 był niełatwy, ale wstępne wyniki finansowe napawają optymizmem. Przewiduję, że wzrost przychodów wyniesie kilkanaście procent, a wzrost sprzedaży porównywalnej może sięgnąć kilku procent. Po trzech kwartałach ub.r. grupa Alma Market miała 1,117 mld zł przychodów wobec 1,017 mld zł rok wcześniej. Zysk operacyjny zwiększył się z 6,87 do 7,43 mln zł.
W 2012 roku obroty liczącego 80 placówek Krakowskiego Kredensu sięgnęły 70‑80 mln zł. W bieżącym sprzedaż może wzrosnąć do 80­‑90 mln zł. Podtrzymujemy założenie, iż w 2014 roku Krakowski Kredens mógłby wejść na giełdę. W tym roku planowane jest otwarcie około ośmiu kolejnych. Jesteśmy zadowoleni ze sprzedaży internetowej. W tym roku przychody w tym kanale mogą zwiększyć się o 35‑40 proc., do około 70 mln zł. Przewiduję, że w 2013 roku nasza sprzedaż wzrośnie dwucyfrowo. W 2012 roku sieć Alma powiększyła się o dwie placówki. W bieżącym przybędą co najmniej trzy kolejne – w Konstancinie, Krakowie i w stołecznej dzielnicy Wilanów. Możliwe jednak, że ruszy nawet pięć marketów.


Celujemy w dwa miliardy

Leszek Bać, prezes GK Bać­‑Pol

Leszek Bać,
prezes GK Bać­‑Pol

Miniony rok obfitował w wiele wydarzeń w sferze dystrybucji artykułów spożywczych: konsolidacja głównych graczy, zniknięcie dużego dystrybutora i znanej sieci detalicznej. To sprawiło, że pojawiły się możliwości intensyfikacji rozwoju. Szybciej rozwijały się dyskonty i supermarkety. W 2012 roku branża nie odczuwała jeszcze słabnącej koniunktury i spadku popytu. Mieliśmy jednak świadomość, że zjawiska te mogą się pogłębić. Nasze obroty były o 20 proc. wyższe niż rok wcześniej, i to bez akwizycji. Udało się jednocześnie uzyskać zakładaną rentowność, która zapewniła Grupie Kapitałowej Bać­‑Pol równowagę. Tym samym jesteśmy stabilnym partnerem dla klientów w kanale tradycyjnym. Sądzę, że w 2013 roku konsolidacja tradycyjnego kanału dystrybucji wejdzie w decydującą fazę. Wykrystalizuje się wicelider – pozycja Eurocashu, jako lidera, pozostaje niezagrożona. Mamy aspiracje, aby to nasza firma zwyciężyła w tej rywalizacji. W 2013 roku planujemy osiągnąć przychody na poziomie nie mniejszym niż 2 mld zł. Będziemy rozwijać sieci SPAR i Słoneczko oraz optymalizować potencjał logistyczny.


Ten rok nie będzie łatwiejszy od minionego

Marek Sypek, prezes Agros­‑Nova

Marek Sypek,
prezes Agros­‑Nova

Miniony rok to dla całej branży okres pełen wyzwań, m.in. dlatego, że był to drugi z rzędu rok wysokich cen surowców oraz spowolnienia gospodarczego. Mimo wszystko udało nam się z sukcesem wprowadzić na rynek nowe linie produktów Łowicz: dżemy 100% oraz sosy włoskie oraz przeprowadzić relaunch marki Dr. Witt. W zeszłym roku rozszerzyliśmy również gamę produktów Krakus. W międzyczasie dołączyliśmy do portfolio markę Fruktus i obecnie pracujemy nad jej portfolio. Nic nie wskazuje na to, by obecny rok miał być łatwiejszy, ale jesteśmy dobrze przygotowani – zarówno produktowo, jak i organizacyjnie. Mamy w zanadrzu kilka nowości, które wraz z rosnącą dystrybucją, będą generować coraz wyższe przychody.

(ATE)

Wiadomości Handlowe, Nr 1 (121) Styczeń 2013

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

You might also like...

market_roku_2014_203

SPAR: wyższa kultura franczyzy

Read More →

Facebook

Likebox Slider Pro for WordPress